Forum Clair's Lair: Fourth Edition Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Bałagan w Mistas. Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Poll :: Czy to dobry pomysł?

Tak
87%
 87%  [ 27 ]
Nie
12%
 12%  [ 4 ]
Wszystkich Głosów : 31


Autor Wiadomość
Saloth
CLFE-Seer Team


Dołączył: 06 Kwi 2007
Posty: 680 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 2/5

PostWysłany: Śro 11:56, 11 Cze 2008 Powrót do góry

Wiesz, Sal, ja nie balbym sie o zachowanie porzadnych redow, bo wiadomo, ze jets to nieoplacalne, ale o wannabe redow, ktorzy nie mysla o konsekwencjach.
Przez takich wlasnie chocby zlikwidowalem kupca w lake, bo latali fragujac, mimo, ze miala to byc strefa gdzie zabronione jest zatakowanie mieszkancow.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Pikus--



Dołączył: 02 Lis 2007
Posty: 1171 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 4/5
Skąd: z nienacka.

PostWysłany: Śro 11:57, 11 Cze 2008 Powrót do góry

Albo zrobic straznikow ktorzy reaguja na "straz" i zobaczymy kto jest gorszy. Redzi co morduja czy blu co maja za plecami straznikow.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Saloth
CLFE-Seer Team


Dołączył: 06 Kwi 2007
Posty: 680 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 2/5

PostWysłany: Śro 12:06, 11 Cze 2008 Powrót do góry

Redzi, ktorzy nabiajaja sobie reda, a potem kiedy zejdzie red jakby nigdy nic lataja pod straza.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Nobono



Dołączył: 14 Mar 2007
Posty: 905 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 12:08, 11 Cze 2008 Powrót do góry

A na jakiej zasadzie taki strażnik miałby wybierać cel swojego ataku ? Musiałby wam Coltain dorobić jakieś specjalne flagi "atakujący - atakowany" które działałyby na zasadzie czasowej (czyli po powiedzmy 15 minutach znikają) i na ich podstawie strażak musiałby ocenić czy:

a) atakujący rozpoczął akcje gdy atakowany był wewnątrz określonego obszaru
b) atakujący rozpoczął akcje gdy atakowany był poza obszarem

Ale to po 1 sporo roboty a po 2 - pole do popisu do różnych przegięć typu "hid przed wejsciem do 'strefy' i atak na kratkę czy dwie przed wejściem celu na targ - po to by straż go ubiła.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Pikus--



Dołączył: 02 Lis 2007
Posty: 1171 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 4/5
Skąd: z nienacka.

PostWysłany: Śro 12:18, 11 Cze 2008 Powrót do góry

Hm mowie o normalnym strazniku tyle ze nie atakuje sam z siebie. Poprostu atakuje po krzyknieciu "straz" reda albo crima.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Nobono



Dołączył: 14 Mar 2007
Posty: 905 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 12:27, 11 Cze 2008 Powrót do góry

A co jeśli red atakuje reda? Blue reda? I kilka innych sytuacji?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Pikus--



Dołączył: 02 Lis 2007
Posty: 1171 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 4/5
Skąd: z nienacka.

PostWysłany: Śro 12:39, 11 Cze 2008 Powrót do góry

blu reda jak takuje to red ma po dupie. a red reda to juz problem Very Happy obydwoje po dupie i tyle Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Nobono



Dołączył: 14 Mar 2007
Posty: 905 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 12:40, 11 Cze 2008 Powrót do góry

Nawet nie będę komentował ;]


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Salomon



Dołączył: 28 Mar 2007
Posty: 788 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 2/5

PostWysłany: Śro 14:33, 11 Cze 2008 Powrót do góry

Saloth, Lake miało takie być, bo grupa graczy wyszła z taką inicjatywą. Nim powstał tam jakikolwiek kamień czy spisano jakieś zasady, ja starałem się tam nie zabijać, bo wykorzystywałem to miasto właśnie by sprzedawać stuff.
Nie było żadnego odgórnego zakazu pvp tam.

Natomiast w przypadku, gdy powstaje targ, pod Mistas gdzieś, albo pod krasiowem, albo na wyspie piratów, i jak jest oficjalny news na provku że każda próba ataku = jail na 24h... to wybacz ale wątpię by ktoś tam próbował zabijać. Natomiast, niedopuszczalne jest cwaniakowanie pod taką strefą, prowokowanie do ataku redów, wbieganie do środka i krzyk, STREFA NON PVP!!!! - taki ktoś winien być zabity.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Nobono



Dołączył: 14 Mar 2007
Posty: 905 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 14:41, 11 Cze 2008 Powrót do góry

Taki ktoś nie powinien grać.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Saloth
CLFE-Seer Team


Dołączył: 06 Kwi 2007
Posty: 680 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 2/5

PostWysłany: Śro 14:41, 11 Cze 2008 Powrót do góry

Salomon napisał:
Saloth, Lake miało takie być, bo grupa graczy wyszła z taką inicjatywą. Nim powstał tam jakikolwiek kamień czy spisano jakieś zasady, ja starałem się tam nie zabijać, bo wykorzystywałem to miasto właśnie by sprzedawać stuff.
Nie było żadnego odgórnego zakazu pvp tam.

Natomiast w przypadku, gdy powstaje targ, pod Mistas gdzieś, albo pod krasiowem, albo na wyspie piratów, i jak jest oficjalny news na provku że każda próba ataku = jail na 24h... to wybacz ale wątpię by ktoś tam próbował zabijać. Natomiast, niedopuszczalne jest cwaniakowanie pod taką strefą, prowokowanie do ataku redów, wbieganie do środka i krzyk, STREFA NON PVP!!!! - taki ktoś winien być zabity.


Wiem, ze nie bylo tam odgornego zakazu, wszystko opieralo sie na tej incjatywie. Wszystko sprawdzalo sie swietnie, bylo nawet wiecej kupcow niz w mistas, ale pojawila sie pewna grupa graczy, ktorym to przeszkadzalo najwyrazniej no i przynajmniej czesc graczy zlikwidowala swoich kupcow. Mieszkancy lake sami sobie winni, a raczej moze winni podziekowania tej grupie wannabie redow. Osobiscie chcialbym miec kontrole nad tym kto kupuje moje rzeczy, zeby moc nakladac embargo na pewne osoby.

Co do slownego zakazu, na poczatku targu na wyspie z aure tak bylo, poczatkowo czesc graczy to zlala i jednak atakowala. W koncu jednak chyba udalo sie to wytlumaczyc tym osobom i byl spokoj... ale to byly czasy kiedy istnialo cl:r i spora czesc obecnyh graczy tam sie ganiala...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Salomon



Dołączył: 28 Mar 2007
Posty: 788 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 2/5

PostWysłany: Śro 15:02, 11 Cze 2008 Powrót do góry

Saloth, akurat fakt istnienia wtedy CL:re ma tu mało do rzeczy. Na arene brit wpadały ekipy po 20 osób, by skorzystać z banku i po 15 min. rzucić teleporty w różne miejsca i zacząć na siebie polować... czemu nikt nie zaczynał walki na arenie? no bo nikt nie był na tyle głupi by tracić to miejsce zawieszenia broni, a byli to w większości ludzie którzy tworzyli pvp na CL:re. Pewne wyjątki od tej reguły eliminowało pojawianie się gm-a/seera i rozwiązywanie tych problemów, zwykle ostrzeżeniem, a - gdy nie skutkowało - jailem.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Fir
CLFE Team


Dołączył: 14 Mar 2007
Posty: 1923 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Greeny

PostWysłany: Śro 15:39, 11 Cze 2008 Powrót do góry

No, moze i tak, ale nie tak dawno jeden 'elo vet', stwierdzil oburzony w pace 'jestem X, gram tu osiem lat i wiem co wolno, a co nie'. Dobrze wiem, ze to nie odosobnione podejscie i jestem pewien obaw o powodzenie takich umow. Niektorym sie po prostu, ze pozwole sobie uzyc cytatu, w dupach poprzewracalo.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Brutal Player
CLFE-Seer Team


Dołączył: 25 Sty 2008
Posty: 341 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: że panie władzo

PostWysłany: Śro 17:31, 11 Cze 2008 Powrót do góry

No dobrze. Stoiska na parterze przydzielone zostały następująco... rząd naprzeciw drzwi kupcy którzy stali przy głównej ulicy (stoiska) inne wolne miejsca na parterze na spontanie dla reszty kupców stojących w okolicach placu. Kupcy z poza placu zostali zebrani na koniec i umieszczeni gdzie było wolne miejsce. Z początku miały być normalne stoły z krzesłem ale stwierdziłem,że wygląda jak w szkole... więc zrobiłem boksy (miało być coś al'a centrum handlowe) .... No nieistotne. Chodziło o to, że przy głównej ulicy postawiono tylko 10-12 stanowisk i reszta nie miała gdzie stawiać sprzedawców. W praktyce nie wiem czy wiecie jest ich 4X Twisted Evil więc zrobił się bajzel. Najpierw podostawiałem takie stoiska jak były przy drodze ale brakło miejsca to stwierdziłem, że lepiej będzie gdzieś przetransportować kupców dla dobra ogółu... Lagów przy wjeździe do miasta nie ma... tak samo bałaganu jaki tworzyli kupcy postawieni np przy przewoźniku... :-f komuś się nie podobają boksy ? Prosze o propozycję urozmaicenia... Jest to kwestia porządkowa i tymczasowa, nie stałe rozwiązanie... Cieszy mnie to,że ludzie pobudzili się i zaczeli myśleć o Targowisku. Jestem za propozycją Salomona...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
+



Dołączył: 04 Kwi 2007
Posty: 384 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Śro 17:41, 11 Cze 2008 Powrót do góry

No dobra, to ja się pytam, dlaczego moi sprzedawcy nie są na przeciwko wejścia jak ,,inni,, (nie muszę wspominać o asortymencie moim i ,,innych,, sprzedawców) ? Dla mnie miejscówka jest bardzo ważna, widać to było po Aure, Lake i Mistas ( w Mistas specjalnie miejsce było zamieniane z innym graczem, pozdro dla gracza Wink ) Dodam że gracz który wchodzi do ,,centrum handlowego,, chce porównać ceny i towar u innych sprzedawców, a bieganie po całym piętrze, wcale korzystnie nie wpływa na wybór... Nie muszę chyba dodawać ze fakt iż TRZEBA WCHODZIĆ do boksu, żeby zobaczyć co ma sprzedawca, wpływa NEGATYWNIE na ilość sprzedanych towarów...
Część graczy, szczególnie nowych, podchodzi do sprzedawcy, mówi do niego a ten nic nie oferuje, więc odchodzą sobie, a to właśnie niskie towary w niskich cenach są dla nich... Nie każdy przecież musi wiedzieć ze trzeba wejść do boksu...

Proszę mi wyjaśnić dlaczego ,,pewni sprzedawcy,, należący do ,,niektórych,, (nie muszę wspominać do kogo Wink) Zostali umieszczeni na przeciwko wejścia, w najdogodniejszym miejscu, a moi sprzedawcy gdzieś w rogu, w boksie do którego jeszcze trzeba wchodzić.
To jakaś dyskryminacja, mobbing, czy po prostu pomaganie pewnym postaciom ze względu na pewne, nazwijmy to ,,zależności,, ? ( To jest pytanie nie opiniowanie! )


Co do strażników:
Sal ma racje Wink
Jeśli chodzi o strefę non PvP, to czy można w takiej strefie okradać? Jeśli tak to jak gracz którego ktoś okradnie, może odebrać swoje przedmioty? Najlepszym sposobem jest zabicie złodziejaszka, a jeśli w strefie nie dałoby się atakować, to złodzieje byliby w raju Smile Ktoś idzie na zakupy z kasą, wiadomo Smile Z drugiej zaś strony, gdzie indziej złodziej ma zarobić, jak nie na targu? W miejscach gdzie dużo ludzi i pieniędzy Very Happy Pozostawiam ten problem do ocenienia innym...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001/3 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)